ANTOŚ ROZPOCZYNA TERAPIĘ – MAM NADZIEJĘ, ŻE W KOŃCU ZACZNIE MÓWIĆ
5 marca 2018
Marysia Dubis
Brak komentarzy

Przedstawiam Państwu Antosia Ć. Jest on uczniem pierwszej klasy integracyjnej i potrzebuje stałej motywacji ze strony nauczyciela podczas wszystkich lekcji. Na razie samodzielna praca chłopca kończy się jego polegiwaniem na dywanie lub przeszkadzaniem innym, w związku z czym dużo pracujemy razem. Jako nauczyciel wspomagający staram się go aktywizować i wspierać. Największym problemem Antosia jest jego zaburzona komunikacja z innymi, wynikająca z posiadanych przez niego deficytów.


Chłopiec prawie w ogóle nie mówi, tylko odpowiada na zadawane przez nauczyciela pytania – „tak” lub „nie”. Kiedy jest bardzo ożywiony, może się zdarzyć, że wypowie nawet kilka zdań. Nie rozmawia z rówieśnikami, choć przejawia chęć zabawy z nimi, nie zawsze jednak respektuje zasady panujące w grupie.

Czasem zachowuje się w sposób agresywny w stosunku do innych, np. chcąc nawiązać z kimś kontakt lub zwrócić na siebie uwagę, rzuca kredkami i innymi przedmiotami lub uderza daną osobę ręką. Nie zawsze rozumie, że sprawia komuś przykrość, ma kłopot z empatią.

Antoś bywa labilny emocjonalnie, występują u niego napady buntu i złości, zdarzało się mu rzucać przedmiotami i głośno krzyczeć. Kiedy jest w dobrym nastroju, bywa bardzo pogodny, lubi żartować, cieszy się z pochwał.

Początek roku szkolnego był dla nas dość trudny, chłopiec musiał nauczyć się siedzieć w ławce w określonym przedziale czasowym, co nie było dla niego takie łatwe. Powoli jednak wchodził w szkolny rytm i coraz mniej protestował. Teraz z każdym miesiącem coraz chętniej pracuje. Gdy jest w dobrym nastroju, pracuje z pomocą, ale w równym tempie z klasą, a jeśli go coś interesuje, pewne rzeczy robi szybciej i wykonujemy dodatkowe zadania.

Antoś ma problemy ze słuchaniem i rozumieniem dłuższych wypowiedzi innych osób czy czytanych tekstów. Potrzebuje dodatkowych wyjaśnień, podziału tekstu na mniejsze fragmenty, kilkukrotnego przeczytania. Przy stosowaniu krótkich, jasnych poleceń Antoś prawidłowo wykonuje powierzone mu zadania. Chłopiec nie wypowiada się samodzielnie na forum klasy, kilkakrotnie zdarzyło się mu odpowiedzieć pojedynczym zdaniem na zadane pytanie, raczej mówi tylko do nauczyciela. Uczy się czytać, składa wyrazy, czasem czyta same głoski. Rozpoznaje litery i pisze wyrazy.

U Antosia występują problemy z koncentracją uwagi i pojawiają się stany „zawieszenia”, chwile, w których bywa „nieobecny”, po których potrzebuje czasu, żeby wrócić do wcześniejszego tematu czy zadania. Zdecydowanie łatwiej przychodzi chłopcu opanowanie umiejętności z zakresu edukacji matematycznej niż polonistycznej, bardzo lubi wszelkie działania i obliczenia, interesują go liczby, pewną trudność sprawia mu jednak zrozumienie zadań tekstowych.

Od wielu lat pracuję z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, interesują mnie nowe możliwości edukacyjne i terapeutyczne. Postanowiłam, że przystąpimy z Antosiem do programu DrOmnibus – Edukacja Włączająca. Liczę na to, że korzystanie z mobilnych aplikacji w postaci gier edukacyjnych będzie dla niego bardzo atrakcyjne, umożliwi mu uczenie się poprzez zabawę, wyzwoli pozytywne emocje, które będą impulsem do spontanicznych wypowiedzi ustnych.

Myślę, że oferowane gry, poprzez swoją konstrukcję wchodzenia na kolejne poziomy i wracania tylko do jeszcze nieopanowanych umiejętności, pozwolą Antkowi intensywnie rozwijać się, poszerzyć słownictwo, a co ważne w przypadku Antosia, przyporządkować nazwy do konkretnego przedstawienia przedmiotu – obrazu. Jestem szczególnie zainteresowana nauką rozpoznawania emocji u innych osób przez chłopca, którą to możliwość oferuje mobilna aplikacja programu. Praca dotycząca emocji może stać się bardzo pomocna w nawiązywaniu przez chłopca prawidłowych kontaktów z rówieśnikami i kształtowaniu umiejętności ich podtrzymywania.

Mam nadzieję, że nasz udział w programie i relacjonowanie postępów z jego przebiegu mogą okazać się pomocne dla innych nauczycieli i uczniów z podobnymi problemami, może dostarczą też pewnych wskazówek rodzicom. Będę się cieszyć, gdy tak się stanie.

To początek drogi i swoisty eksperyment. Rozpoczynamy! Do zobaczenia!

Zobacz: